kwi 05 2005

na co komu tytuł?


Komentarze: 7

Coś dobrego wybija rytm tam gdzie trzeba. Czuję, że jest jak powinno być, choć nie zawsze pokrywa się to z 'pozytywnie'. Nie wiem już jak mam pisać te notki. Napisałam ich przeszło 130 i najlepsze jest to, że to pisanie wcale mi się nie nudzi. Jednak już po prostu nie mam o czym pisać... Qwa. I coraz częściej zaczynam pieprzyć wkółko o tym samym. Może jakieś specjalne zamówienia, albo pomysły? =]. No cóż... juz dużo mniej osób odwiedza tego bloga niż kiedyś. Może by tak zacząć pisać notki z cyklu: "o czymś konkretnym", bo u mnie rozwijają się ostatnio notki: "O wszystkim i o niczym bez konkretnego przesłania". Ale zamiast takiego pierdolenia to przydałoby się wprowadzić wreszcie jakiś plan w życie. Może następnym razem.
>>>Ciekawe jakie są kocie fantazje?<<<
>>Patrzę w gwiazdy, w twoje oczy, w niebo i na ludzi drżąc... ze szczęścia.
Jak i z bólu, że to wszystko można stracić.<<
>Cicho depce i truchtam w miejscu. Kiedyś puszczę się pędem. Tak, tak. Tylko czemu to zawsze jest przekładane. Chwilo trwaj....=)<
.Czemu wierzę w Boga mimo, że nie ma na jego istnienie żadnych dowodów. Czemu prowadzę w głowie cichy monolog mimo, że nie mogę być pewna, że ktoś go usłyszy. Bo wiara idzie z serca... Wiara panuje nad racjonalnym myśleniem i nad duchowym uniesieniem- mimo, że to może bezsensowne usprawiedliwianie bytu świata. Myślę, że jest Bóg, bo skąd brałyby się w ludziach emocje, które nie są koniecznie do przetrwania gatunku? A biorą się...W każdym z nas. Ja wierzę.
ps. Dzampra przelozona na 15.04.2005. Piatek

SioStRa RoBiNa =] =] =] ;]

czarownica9 : :
kejti joł=*
11 kwietnia 2005, 19:30
łoooo Oleeeeńko no czosz Ty ziomal=))))!! ja za siebie od razu rzepraszam... za olewczy stosunek do blogów... ale to nei chodzi akurat o twojego bo lubiĘĘĘĘ czytać TWoje noteczki=p tylko tak jakoś ostatnio tajma ne miałam... i mój dlatego też zarósł kurzem... obiecuje... mocne postanowienie poprawy czo Ty na to??=ppp buziooooki!=****
07 kwietnia 2005, 18:25
mi tez pisanie notek sie jeszcze nie znudzilo, chociaz pisze je rzadziej niz kiedys, i nie wychodza mi tak fajnie jak Tobie;] NIe patrz na to ze mniej osob tu zaglada, ale pisz dalej duzo bo fajnie sie czyta;) Pozdrówka =)))
I fly...
06 kwietnia 2005, 19:46
Twoje notki sa naprawde spoko..juz mowilam to wiele razy sa inne niz wszytkie..tak zapisane ze musimy swoja mozgownice zmusic do myslenia..sa SpoX =) PoZdRo =*
angie
06 kwietnia 2005, 18:43
eee.. no kto jak kto, ale Ty to nei powinnas narzekac na swoje notki! oto chodzi ze one zawsze, nawet jesli nie są o niczym konkretnym, to są poprostu mądre:) pozdrówka!
Nezz ;)
06 kwietnia 2005, 17:20
Ej a ja chce notke Co sie dzieje jak sie dzieje wszytsko :D - yy :/ :P

Wiara skomplikowana albo wręcz przeciwnie sprawa do omówienia. Jezus powiedział : \"Błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli\"..

Idziesz sobie pustkowiem, wręcz pustynią. Nagle widzisz pień. Na nim leży zegarek. Dookoła nie ma śladów. Nie ma niczego co wskazywałoby na właściciela ów zegarka. Skąd on się tu wziął? przecież musiał się skądś wiąźć skoro tu jest.. leży i na niego patrzysz. To skąd on się tu wziął. Musiał być jakiś zegarmistrz, który go zbudował i dał mu początek istnienia. Nie wiemy gdzie jest, jak wygląda.. Nie widać go. A jednak wiemy że jest. Bo samo się nie zrobi :P

Tak samo jak z tlenem. Nie widzisz, a wiesz że jest. Bo oddychasz.

Banalne przykłady, ale taka jest wiara. Wiara daje bardzo dużo.

pozatym : Czysta logika jest ruiną ducha. - tak btw. bo mi się przypomniało ;)

;* pzdr.
doorka
06 kwietnia 2005, 15:35
prosze...tylko nie notki: \'Ciekawe jakie są kocie fantazje?\'...z resztą...jak tam sobie życzysz...w końcu twoje:) patrzeć w niebo...jep jep joł:] i rilajt=)...\'Bo wiara idzie z serca\' :))))))))))))))))))))))))
Kyci
06 kwietnia 2005, 14:38
a ja powiem Ci tak ze wole Twoje notki jak to nazwalas \"o wszystkim i o niczym\" bo jakos tak zmuszaja do myslenia i interpretowania.a to jest fajne doswiadczenie:) pozdrawiam!!;*

Dodaj komentarz